Metro w Sofii jest jedynym systemem kolei podziemnej w Bułgarii i jednocześnie jedną z najszybciej rozwijających się sieci metra w Europie Środkowo-Wschodniej. Choć pierwsze plany jego budowy pojawiły się jeszcze w latach 60. XX wieku, realizacja inwestycji rozpoczęła się dopiero w latach 80. Pierwszy odcinek został uruchomiony 28 stycznia 1998 roku, dając początek systemowi transportowemu, który obecnie obsługuje tysiące pasażerów dziennie.
Zaczynam jednak od biletów. Z założenia, jak zwykle, chciałbym do swojej kolekcji kupić bilet papierowy (ale nie z automatu – te szybko się wycierają) lub przynajmniej na plastikowej karcie. Pierwsze spotkanie z metrem od razu na lotnisku – dojeżdża tutaj bardzo wygodnie linia nr 4. Patrzę, jak wszyscy po kolei przykładają kartę płatniczą przy bramkach i przechodzą na peron. W ten sposób opłaca się przejazd (80 eurocentów) i każdy kolejny, przy czym maksymalnie zostanie nam pobrane z konta 2 euro jednego dnia. Generalnie bardzo wygodny system.
Jestem staroświecki – muszę uznać, że to obiektywnie wygodne, ale chcę mieć fizyczny bilet. Podchodzę zadowolony do kasy znajdującej się przy bramkach. I tu zaczynają się schodki. Pani nic nie mówi po angielsku, a ja bułgarskiego ani be, ani me. Znajduję zdjęcie sofijskiej karty miejskiej na szybko w internecie i pokazuję jej, że chcę coś takiego. Pani wychodzi z kasy. No, w tym momencie to się trochę przestraszyłem. Bierze mój telefon samowolnie do ręki, nim zdążę zareagować, pochodzi do bramki i przykłada go w miejsce, gdzie przykłada się kartę płatniczą. Patrzy na mnie i coś mówi. Pokazuje to jeszcze dwa razy, oddaje mi telefon i wraca do budki. Rezygnuję. Nie dogadamy się. Wyjmuję kartę i przechodzę jak wszyscy na peron.
Obecnie metro w Sofii składa się z czterech linii oznaczonych jako M1, M2, M3 i M4. Łączna długość eksploatowanych tras wynosi około 52 km, a na sieć składa się 47 stacji. Warto te liczby porównać z warszawskimi, ponieważ w naszej stolicy miejską kolej podziemną uruchomiono ledwo 3 lata wcześniej (w 1995 roku) i mamy obecnie 2 linie, 42 km tras i 39 stacji. Metro w Sofii dociera do większości najważniejszych dzielnic miasta, zapewnia połączenie z głównymi dworcami kolejowymi i autobusowymi i – co już ustaliliśmy – dojeżdża do portu lotniczego.

Próbuję szczęścia na stacji w centrum miasta, po wysiadce z M4. Udaje mi się kupić bilet papierowy jednorazowy i dowiedzieć też, że kartę plastikową można nabyć w Urban Mobility Centre (choć to wszystko osiągnąłem na migi i grafiki pokazywane na telefonie). Znalazłem najbliższe – jest przy Narodowym Pałacu Kultury, najbardziej ikonicznym obiekcie i głównym punkcie miasta. Idę jednak najpierw do hotelu zostawić plecak.
Urban Mobility Centre to coś o level wyżej niż mała kasa – budka na przeciętnej stacji metra. To punkt obsługi z okienkami. Tutaj spotykam panią, która mówi, że po angielsku nie bardzo, za to po francusku okej – po czym okazuje się, że wiele osób pozazdrościłoby jej „nie bardzo” po angielsku. Dostaję upragnioną plastikową kartę miejską Sofii (z polskim tramwajem!), do tego papierową kartę Ultralight, a pani dorzuca mi jeszcze „do pana kolekcji” kartę dziecięcą. Traktuję to jako nagrodę za poświęcenie ze dwóch godzin na samo zdobycie fizycznych biletów. Także – jak chcecie za przejazdy płacić inaczej niż kartą płatniczą – to pozostaje Wam tylko wizyta tutaj.

Najstarszą linią metra jest M1, uruchomiona w 1998 roku. Łączy zachodnie osiedla mieszkaniowe z południowo-wschodnią częścią miasta. Linia M2 została otwarta w 2012 roku i przebiega na osi północ–południe. Przełomowym etapem rozwoju systemu było uruchomienie linii M3 w 2020 roku. Jest to najbardziej nowoczesna część sieci, wyposażona w automatykę prowadzenia pociągów oraz drzwi peronowe zwiększające bezpieczeństwo pasażerów. Linia M4 została wydzielona z wcześniejszego układu tras, po czym poprowadzono ją na powierzchni bezpośrednio na lotnisko.
Tabor metra w Sofii jest bardzo zróżnicowany. Najstarsze pociągi pochodzą z rosyjskich zakładów Metrowagonmasz – warszawiacy będą wiedzieli o co chodzi (już na pewno, gdy zobaczą te składy z eleganckimi, srebrnymi numerami inwentarzowymi). Łącznie dostarczono 48 wagonów tego typu. Dzisiaj są po modernizacjach i nadal pozostają w eksploatacji.
Drugą generację stanowią pociągi typu 81-740/741 „Rusich”, również produkcji Metrowagonmasz. Dostawy realizowano w latach 2005–2013. Do Sofii trafiło 120 wagonów tworzących 40 składów. Najnowocześniejsze przez wiele lat były pociągi Siemens Inspiro, obsługujące linię M3. W latach 2016–2021 dostarczono 30 trójwagonowych składów. Pociągi te wyróżniają się nowoczesnym designem, klimatyzacją, systemem informacji pasażerskiej oraz możliwością współpracy z systemami automatycznego prowadzenia ruchu. Od 2026 roku rozpoczęto wprowadzanie do ruchu nowej generacji pociągów Škoda Transportation. Zamówienie obejmuje osiem czterowagonowych składów, które stopniowo zastępują najstarsze rosyjskie pojazdy.
Z ciekawostek technicznych należy jeszcze wspomnieć o ochronie przed wejściem na tory na niektórych stacjach. W przypadku metra autonomicznego, zapewniają ją przeszklenia z drzwiami, które otwierają się dopiero, gdy pociąg podjedzie, a drzwi wagonów stają idealnie z drzwiami peronowymi. Tutaj zastosowano siatkę, która podnosi się po zatrzymaniu składu i opuszcza po ruszeniu.


Metro w Sofii przewozi obecnie około 340 tysięcy pasażerów dziennie, a w 2024 roku skorzystało z niego ponad 127 milionów osób. Pociągi osiągają maksymalną prędkość 80 km/h, a średnia odległość między stacjami wynosi około 1 kilometra. Dzięki kolejnym rozbudowom system odgrywa coraz większą rolę w ograniczaniu ruchu samochodowego i poprawie mobilności mieszkańców stolicy Bułgarii.
W najbliższych latach planowane są dalsze przedłużenia sieci, obejmujące m.in. nowe odcinki linii M3. Rozwój metra pozostaje jednym z najważniejszych projektów transportowych w Bułgarii i – w szczególności obok tutejszego systemu trolejbusowego – stanowi przykład skutecznego wykorzystania funduszy europejskich do modernizacji transportu publicznego.
Zachęcam do lektury także o tramwajach i trolejbusach!

